Bieganie na sportowo czyli 2020 r. za nami.
Ten post został już przeczytany 204 razy
![]()
Drugi etap podsumowania opieram na aktywności fizycznej oraz podsumowaniu ogólnym. I tak.
W roku 2020 udało mi się przebiec/ przewędrować/przetruchtać około 1300 kilometrów, co jest wynikiem o 295 kilometrów lepszym od roku 2019, także w przypadku czasu jaki poświęciłem na aktywność fizyczną , rok 2020 zakończył się wynikiem 272 godziny, czyli + 55 godzin w stosunku do poprzedniego. I chyba najważniejszy wskaźnik, czyli ilość spalonych kalorii : 178400 ( +56 000 ), co w stosunku rocznym przekłada się na 23 kilo spalonego tłuszczu 🙂
Tak że można powiedzieć że rok 2020 to jak na razie najbardziej efektywny rok w moim systemie zdrowotnym. Przyszły to postanowienie 366 godzin treningu, 2021 kilometrów ćwiczeń i waga na poziomie 80 kilogramów 🙂
A osobiście: 2020 rok pomimo sytuacji, uważam za bardzo udany, a już na pewno był to najlepszy rok od 2017 jaki było mi przeżyć. Podjąłem bardzo dużo poważnych decyzji, zrealizowałem większość planów, zmieniłem podejście do marzeń – po prostu stają one się celem i realizacją a nie pozostają w strefie duchowej. Po raz pierwszy ( nieświadomie ) wspinałem się po górach, szlakiem którym nigdy w życiu, tak normalnie bym nie poszedł, i po raz pierwszy od roku chyba 2009, moja wyprawa nie odbywała się w pojedynkę.
Rok 2021 to jeszcze więcej wyzwań i realizacji marzeń 🙂 Alleluja i do przodu. Trzymam kciuki za siebie i za Wszystkich którzy idą w świat z podniesioną głową, i pomimo porażek czy upadków potrafią wstać, podnieść się z kolan i kroczyć do przodu.

Najnowsze komentarze