Udało się. Zresztą jak nieskromnie mogę stwierdzić “jak zawsze”, zrealizować cel który sobie założyłem. A więc zimowe przetarcie szlaku między Bartnicami a Bielawą, a przy okazji dokonać pierwszego zimowego “piątkowego” ataku szczytowego na Wielką...
26 Stycznia, wydawać by się mogło że następny rok za mną, że znów czegoś przybyło, że czas pędzi. Ale to jednak nie do końca prawda. Czym dłużej dreptam po tym świecie, tym bardziej czuję...
Witam serdecznie. Jako że strona jest ciągle jeszcze w powijakach, więc mogą pojawiać się niewielkie problemy z systemem jej działania. Tak jak na przykład ostatnio, kiedy to przez przypadek wszystkie wpisy stały się dostępne...
Nowy rok a wraz z nim nowe wezwania. Opadły już emocje związane w podsumowaniami, czas minął. Teraz tylko do przodu. Jak u mnie na pierwszy ogień idzie “powtórka z rozrywki” czyli wycieczka w okolice...
Drugi etap podsumowania opieram na aktywności fizycznej oraz podsumowaniu ogólnym. I tak. W roku 2020 udało mi się przebiec/ przewędrować/przetruchtać około 1300 kilometrów, co jest wynikiem o 295 kilometrów lepszym od roku 2019, także...
I nastał czas podsumowań, trochę może spóźniony ale jakoś wcześniej nie było czasu. Jako że wiele w tym roku się działo więc dziś w skrócie mój tegoroczny dorobek, którego nie planowałem nawet w 50...
Najnowsze komentarze