Coś się kończy i coś zaczyna, czyli jak dożyć 111 lat :)

Ten post został już przeczytany 271 razy

Loading

26 Stycznia, wydawać by się mogło że następny rok za mną, że znów czegoś przybyło, że czas pędzi. Ale to jednak nie do końca prawda. Czym dłużej dreptam po tym świecie, tym bardziej czuję się jakby mi ubywało, tego co innym przybywa ( przynajmniej tak twierdzą ), czyli lat. Przybywa mi za to energii, chęci i optymizmu by dalej kroczyć coraz szybciej, coraz wytrwalej, zdobywać coraz większe szczyty, realizować marzenia :).
Niby założyłem sobie tylko 106 lat życia, ale zastanawiam się oglądając w telewizji, gościa który w wieku 112 lat został rekordzistą w biegu na 100 metrów w swojej kategorii, czy może nie podnieść tej granicy 🙂
I teraz się zastanawiam. Jeszcze 20 lat temu bieganie było tylko marzeniem, a przejście 10 kilometrów wyczynem a teraz mając tych lat 46, 25 kilometrów biorę z zamkniętymi oczami, to gdzie ta różnica wieku ? No chyba na plus.
Czym człowiek starszy tym młodszy. Dlatego gdy słyszę w rozmowach ludzi, właśnie to stwierdzenie, czy to w temacie czegoś robienia, czy tym bardziej związków to traktuję to jako ” fałszywą przesłankę “, do powiedzenia komuś NIE :).
Jak dla mnie jeśli obie osoby są pełnoletnie, mają odpowiedni poziom intelektualny, mają wspólne pasje, charakter, zainteresowania, a tym bardziej gdy są szaleni i nie oglądają się na opinię innych to żadna różnica wieku nie jest dla nich problemem 🙂 🙂 🙂 🙂

A tak przy okazji , różnica wieku czyli WIEK = 100 lat, z czego wynika że 20 latka jest z 120 latkiem 😛 Nie wiem nie spotkałem, ale jeśli tacy są to życzę powodzenia i wierzę w sukces 🙂

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *