Drugi etap podsumowania opieram na aktywności fizycznej oraz podsumowaniu ogólnym. I tak. W roku 2020 udało mi się przebiec/ przewędrować/przetruchtać około 1300 kilometrów, co jest wynikiem o 295 kilometrów lepszym od roku 2019, także...
I nastał czas podsumowań, trochę może spóźniony ale jakoś wcześniej nie było czasu. Jako że wiele w tym roku się działo więc dziś w skrócie mój tegoroczny dorobek, którego nie planowałem nawet w 50...
Dzień drugi wycieczki do Zakopanego, oraz jego podsumowanie ). 4 Grudnia 2020 r. W Planach był atak szczytowy na Giewont, lecz jako że w dzień poprzedni, w czasie pobytu na Kasprowym, wiatr skutecznie utrudniał...
Witam Serdecznie. Ten wpis to pierwsze znak tego, że ta strona zaczyna żyć. Długo mobilizowałem się do tego, żeby coś wreszcie zacząć tworzyć, i udało się. A zaczynamy od ostatniego mojego wypadu, a pierwszego...
Pobiegane 🙂 Nie ukrywam że niezbyt mi się dziś chciało ruszyć mój szanowny tyłek, ale po tym jak słońce obdarzyło mnie swym ciepłem stwierdziłem że nie ma co narzekać, tylko brać się za siebie...
Zaczynamy. Długo zastanawiałem się kiedy uda mi się ruszyć z tą stroną. Aczkolwiek po dłuższym zastanowieniu doszedłem do wniosku że nie ma na co czekać tylko czas zaczynać. Więc zaczynamy od wpisu dotyczącego mojego...
Dziś podsumowanie wypadu na Śnieżkę. Tym razem dojazd pociągiem do Karpacza odbył się bezproblemowo. Karpacz powitał mnie mgłą, przez którą raz na czas przebijały się sygnały dźwiękowe i świetlne policji, bo okazało się że akurat odbywa się tam Forum Ekonomiczne :). Z Karpacza podejście na Śnieżkę, spowitą przez mgłę oraz smaganą wiatrem prawie bezludną. Następnie zejście szlakiem granicznym aż do Lubawki, około 40 kilometrowy szlak wznoszący się i opadający. Trudność średnia, widoczki znakomite ( oczywiście jeśli nie ma mgły ), wrażenia niezapomniane :)
#śnieżka #karpacz #optymistawglanach #pociągi #sudety #wędrówka #góry
Wspomnienia z zakończonego już urlopu. Pierwszy wypad zaplanowany do Krynicy Morskiej , a następnie wycieczka piesza do granicy z Królewcem. Podróż pociągiem z Radziszowa do Częstochowy, następnie Kraków, Warszawa, Elbląg. Już do Krynicy dotarłem komunikacją miejską. Niestety na miejscu dorwały mnie potężne opady deszczu które przekreśliły sens przejścia do granicy. Szybka decyzja i z Krynicy Morskiej udałem się do Gdańska, po czym z buta przewędrowałem na Westerplatte i z powrotem co w sumie dało 25 kilometrów spaceru. Potem to już tylko pociągi do Warszawy, Kraków i Radziszów. Tak że pomimo iż plan nie został zrealizowany, i tak coś udało mi się zwiedzić.
#gdansk #krynicamorska #pociąg #optymistawglanach #westerplatte #optymistawędruje
Gdy wychodzisz na krótką wycieczkę, a okazuje się że zrobiłeś pętlę #krzywaczka > #biertowice > Krzywaczka. I jeszcze na Ciebie polują :P
#piątekwędruje #spiątekwędruje #owgwędruje
Najnowsze komentarze