Optymista wędruje Przemyślenia / Sport / Wędrówki

0

Czerwiec miesiącem niemocy

Loading

Niestety , tegoroczny miesiąc czerwiec przyniósł najgorsze wyniki treningowe od kilku lat. Był po prostu miesiącem marazmu i lenistwa. Przez cały miesiąc udało mi się zrealizować ledwie cztery treningi na łączną długość 22 kilometrów....

0

Pogoda ach pogoda, ale biegać trzeba

Loading

No cóż pogada, pogodą ale bieganie zrealizować należy. W dniu dzisiejszym dałem sobie popalić i kręciłem kółka praktycznie wkoło domu. Niestety, nie uniknąłem całkowitego przemoczenia niedawno zakupionego obuwia. Trasy biegowe w naszej kochanej wiosce,...

0

I pobiegane

Loading

Po długim okresie przerwy dziś po raz pierwszy w Maju udało mi się wyrwać na lekki trening. Myślałem że będzie gorzej, ale na szczęście praktycznie uniknąłem porażki, ponieważ po tak długiej przerwie prędkość ponad...

0

Truchto-bieganie :)

Loading

Z racji tego iż rozpocząłem naukę w nowej szkole ( bardziej dokształcanie ). moje treningi realizowane są w trybie, jak mam czas. Co widać na załączonym obrazku. Pamiętam, jak 10 kilometrów, podobną trasą potrafiłem...

0

Wielka Sowa – zdobyta :)

Loading

Udało się. Zresztą jak nieskromnie mogę stwierdzić “jak zawsze”, zrealizować cel który sobie założyłem. A więc zimowe przetarcie szlaku między Bartnicami a Bielawą, a przy okazji dokonać pierwszego zimowego “piątkowego” ataku szczytowego na Wielką...